Mama na szlaku

Data dodania: 0000-00-00
Awatar Beskidzka Mama - BeskidzkaMama
Beskidzka Mama - Jestem mamą, która opisuje miejsca, wydarzenia, atrakcje dla dzieci/rodzin. Testuję produkty, usługi. Kocham Beskidy. Zapraszam do współpracy: [email protected]

Szlakiem Beskidzkiego Wędrowca, czyli naszej blogującej mamy Dominiki, tym razem udajemy się na Żywiecczyznę. Dominika wraz z całą rodziną udała się na tygodniowe wakacje. Docelowe miejsce podróży: Czechowice – Dziedzice (woj. śląskie, powiat bielski, gmina Czechowice - Dz) – Sól (woj. śląskie, powiat żywiecki, gmina Rajcza). Miejsca podróży odwiedzone na trasie podstawowej: Rajcza – Zwardoń – Węgierska Górka – Żywiec – Koniaków. Siedem wspaniałych dni z przyrodą i przygodą: Beskid Żywiecki cechuje się szczytami wyższymi i zboczami bardziej stromymi (niż sąsiedni Beskid Śląski), a jednocześnie są to góry przyjazne, pełne kwitnącej przyrody i urzekającej regionalnej architektury. Tam naprawdę można usłyszeć ciszę. Punktem stałym w naszej podróży jest wieś SÓL – położona w dolinach potoków Słanica i Czarna Soła, rozciągająca się pomiędzy pasmami Rachowca (954m n.p.m.), Oźnej (952m n.p.m.) i Łysicy (704m n.p.m.).Nazwa miejscowości pochodzi od złóż soli kamiennej, które znajdują się w okolicy (w XV wieku istniała tutaj warzelnia soli). Baza noclegowa zorganizowana została na terenie OW „Małgosia” w Soli – Zagajce (przed laty znajdował się tutaj ośrodek wypoczynkowo – rekreacyjny KWK „Silesia” z Czechowic), na łagodnym wzniesieniu w kierunku Kiczory. Domki są drewniane, wyposażone w podstawowe zaplecze typu: tapczany, pościel, szafki do przechowania garderoby, krzesła, stolik oraz sanitariaty kuchenne z kącikiem do przygotowywania lekkich posiłków (obiady gotuje na zamówienie Gospodyni ośrodka). Jest także toaleta z umywalką, a łazienka i prysznice znajdują się w zabudowaniach głównych, czyli tam gdzie jadalnia i świetlica. Do dyspozycji gości jest mini plac zabaw, basenik, boisko, punkty do grillowania. Wzdłuż terenu ośrodka płynie strumyk, wpadający nieco poniżej do potoku Czarna Soła. Brzegi obu źródeł wody są łagodne, kamieniste, a nurt spokojny. Jest to idealne miejsce na spacer i pluskanie we wodzie, bo też w samej Soli (jeżeli nie planujemy wyjścia na szlak i skupimy się tylko na biwakowaniu na ośrodku) niewiele więcej jest do zobaczenia. Nieocenioną zaletą tego miejsca są jednakże krajobrazy, cisza i spokój. [caption id='attachment_3781' align='alignleft' width='150']rajcza Fot. Dominika Borgieł / Widok na rzekę Sołę w Rajczy[/caption] Rajcza – serce gminy Rajcza, spokojna wioska z rozbudowanym zapleczem handlowo – usługowo - gastronomicznym (wiadomość istotna dla rodziców z małymi dziećmi: w Soli nie ma apteki, wszelkie niezbędne zakupy w tym temacie należy zrealizować w Rajczy). Atrakcje na rodzinny plener:

  • park w Rajczy – Centrum z plenerową siłownią i placem zabaw
  • przyjazne turystom (dużym i małym) wały rzeki Soły i wpadających do niej na wysokości Rajczy potoków (w upalne letnie dni spotkać tam można biwakujących letników, chociaż brzeg rzeki jest kamienisty)
  • jadłodajnia ze zróżnicowanym i smacznym domowym menu
  • kościół rzymskokatolicki o pięknym i bogato zdobionym wnętrzu
  • plac zabaw w rejonie przystanku kolejowego Rajcza, widoczny z drogi wjazdowej od strony Milówki; położony nad rzeką, przestronny, w zacisznym miejscu; wyposażony w karuzele, bujane huśtawki, zjeżdżalnie i mini tor przeszkód.
[caption id='attachment_3779' align='alignleft' width='150']Most Łukowy_Węgierska Górka Fot. Dominika Borgieł / Most Łukowy w Węgierskiej Górce[/caption] Węgierska Górka („Westerplatte Południa”) - będąc tutaj należy koniecznie:
  • zobaczyć forty obronne („Wędrowiec”, „Waligóra”, „Włóczęga”, „Wąwóz”, „Wyrwidąb”) i muzeum, znajdujące się w fortyfikacji „Wędrowiec”
  • odbyć spacer promenadą wzdłuż brzegów rzeki Soły (atrakcją tego miejsca jest oświetlony wiszący most łukowy, wykonany z afrykańskiego drewna)
  • przejść dystans Ścieżki Dydaktyczno – Przyrodniczej (prowadzącej m.in. do dwóch fortów obronnych ), krzyżujący się z Traktem Cesarskim
  • można również, szlakiem czerwonym, odbyć wędrówkę na Baranią Górę (1220m n.p.m.; jest to jeden z kilku szlaków turystycznych znajdujących się na terenie gminy).
[caption id='attachment_3780' align='alignleft' width='150']Fot. Dominika Borgieł / Park Miniatur w Parku Zamkowym (Żywiec). Fot. Dominika Borgieł / Park Miniatur w Parku Zamkowym (Żywiec).[/caption] Żywiec – miasto powiatowe w Kotlinie Żywieckiej, w Beskidzie Zachodnim. Punktem naszej aktywności rekreacyjnej staje się Park Zamkowy założony w XVIII wieku (ostatnia modernizacja Parku odbyła się w latach 2007 – 2013). Ciekawostki godne uwagi:
  • Park Miniatur (z replikami obiektów zabytkowych z terenu Podbeskidzia)
  • Domek Chiński (obecnie mieści się w nim kawiarnia)
  • Mini ZOO (z hodowlą koni, na których można odbywać spacery pod okiem opiekuna/instruktora).
Żywiecki Park cieszy oko czystością i schludnym wyglądem, a romantyczne alejki sprzyjają nie tylko zakochanym: dzieci w czasie spaceru miały dużo przestrzeni do biegania, a w tzw międzyczasie znalazły trzy place zabaw, wiewiórkę, krowę (!), łabędzie, stada kaczek. [caption id='attachment_3782' align='alignleft' width='150']Fot. Dominika Borgieł / Panorama podczas podejścia na Duży Rachowiec (Zwardoń). Fot. Dominika Borgieł / Panorama widziana podczas podejścia na Duży Rachowiec (Zwardoń).[/caption] Zwardoń – docieramy tutaj z dwóch powodów: z ciekawości i przez sentyment do starego schroniska PTTK o wdzięcznej nazwie „Dworzec Beskidzki” (schronisko aktualnie jest nieczynne). Ciekawość prowadzi nas w okolice granicy Polsko - Słowackiej, w rejon Oźnej (z Soli - Zagajki obieramy kierunek na Zwardoń – Bór). O tym miejscu nie da się napisać nic więcej niż tych kilka słów: pięknie, cicho, na krańcu świata ... I można puszczać latawce, wspaniały nośny wiatr!     [caption id='attachment_3778' align='alignleft' width='150']Fot. Dominika Borgieł / Burza widziana z Koniakowa Fot. Dominika Borgieł / Burza widziana z Koniakowa[/caption] Koniaków – malownicza wieś, znajdująca się na trasie tzw. „Pętli Beskidzkiej” (nazwa określa trasę jednodniowej wycieczki, która obejmuje kilka najciekawszych miejsc Beskidu Śląskiego i Żywieckiego z uwzględnieniem historii i kultury danego miejsca). Zatrzymujemy się tuż pod szczytem Ochodzitej (894m n.p.m.), gdzie znajduje się „Bacówka” P. Piotra Kohuta (miejscowego bacy pielęgnującego tradycję wypasu owiec, producenta oscypków i serów owczych). W sklepie można zaopatrzyć się nie tylko w pyszne sery, ale także pamiątki w iście góralskim stylu (od drewnianych zabawek, po kompletne stroje góralskie w każdym rozmiarze lub swetry z owczej wełny). Autor: Beskidzki Wędrowiec – Dominika. Z zawodu pedagog, terapeuta zajęciowy. Z natury człowiek w stanie okresowo przerywanego zadumania. Z zamiłowania górski włóczęga, pasjonat kina współczesnego i niepoprawny czytelnik. Interesuję się różnorodnymi technikami zdobienia przedmiotów, sztuką kulinarną i muzyką filmową. Miłuję irish music i relaks w plenerze. Prywatnie mama czterech Muszkieterów, a także blogująca mama – TUTAJ

Podziel się na:

Komentarze:



Najpopularniejsze:


JESIENNY MAGAZYN

NUMERY ARCHIWALNE


GDZIE NA SPACER Z DZIECKIEM?

 

ZOBACZ ON-LINE