Zostawiłaby Pani piersi mężowi, po roku karmienia, to już jemu się bardziej przydadzą, niż dziecku! – FAKTY I MITY O KARMIENIU PIERSIĄ!

Data dodania: 2020-01-17

Wspólnie z Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym konsultantką laktacyjną IBCLC– Malwiną Okrzesik - obalamy mity jakie mamy słyszą od lekarzy i położnych w naszym regionie.

A co mamy słyszą na Podbeskidziu? Zapytaliśmy o to mam na www.facebook.com/BeskidzkaMama

MIT: „Z takimi małymi piersiami, to Pani nie wykarmi!”, „Pani ma za małe sutki, z tego to się dziecko nie naje!”

FAKT: Z punktu widzenia biologii, większość kobiet może karmić swoje dzieci piersią,          ich ciała przygotowują się do laktacji już w czasie ciąży. Istnieje bardzo niewiele sytuacji, kiedy nie jest to możliwe i mieszanka jest koniecznym rozwiązaniem. Ilość produkowanego mleka regulowana jest przez ssące dziecko (im częściej dziecko przystawiasz do piersi, tym więcej mleka jest produkowana), a więc nie ma znaczenia rozmiar Twojego biustu czy kształt brodawek!

MIT: „Proszę jeść gotowane mięso z ryżem. Żadnych cytrusów, orzechów, miodu, pomidorów…      bo dziecko będzie miało alergie!!!”

FAKT: Nie ma specjalnej diety dla matki karmiącej, wymagającej restrykcyjnych ograniczeń. Mleko produkowane jest w pęcherzykach mlecznych z prostych składników krwi, a nie z tego             co znajdzie się w żołądku mamy. Do mleka może się dostać alkohol, nikotyna, duże ilości kofeiny, izomery trans kwasów tłuszczowych i tego należy unikać. Ograniczenia w diecie, dotyczące produktów alergizujących, nie mają wpływu na ryzyko powstania alergii u dziecka i nie stosuje            się ich „na wszelki wypadek”. Posiłki mamy powinny być zdrowe, zbilansowane zgodnie z zasadami piramidy żywienia .

MIT: „Pani jeszcze karmi piersią?! Przecież po pół roku to już sama woda!”

FAKT: Nie ma takiej możliwości, aby gruczoł mleczny w pewnym momencie produkował wodę!  Skład mleka mamy jest jedyny i niepowtarzalny. Po okresie wyłącznego karmienia piersią, czyli 6 miesiącach, przy wprowadzaniu produktów uzupełniających, pierś mamy  jest nadal najważniejszym źródłem pokarmu dla malucha. W okresie 7-11 miesięcy  mleko matki dostarcza dziecku od 55 do 70% energii, a po pierwszym roku  nawet 40% !!! Karmienie piersią dziecka po 1 roku życia pokrywa 36% jego zapotrzebowania na wapń, na białko w 43%, na witaminę C w 60%, na witaminę A w 75%, na foliany w 76%, a na witaminę B12 aż w 94%! Im dziecko starsze, tym jest większe stężenie bardzo istotnych,  immunologicznie aktywnych cząsteczek białkowych mleka: immunoglobuliny IgA, laktoferyny i lizozymu. Wzrasta też stężenie oligosacharydów, substancji odżywczych dla pożytecznych bakterii jelitowych, które dbają o prawidłową, ochronną  florę przewodu pokarmowego. A każdy rok karmienia zmniejsza u matki ryzyko raka sutka o 4,3%.

MIT: „Nakarmiliśmy już dziecko mieszanką, bo jakieś głodne z brzucha wyszło…”

FAKT: Przekonanie, że mieszanki niewiele różnią się w składzie od mleka matki, a ssanie butelki jest podobne do ssania piersi, jest myśleniem błędnym. Dziecko urośnie na mieszance, ale to karmienie piersią zapewnia mu najlepszy rozwój jego potencjału. Mleko matki jest optymalnym  pokarmem dla niemowląt i małych dzieci, ma działanie ochronne – zawiera m.in.  lekkostrawne białko, cukry, witaminy,  przefiltrowaną wodę, żywe komórki krwi – przeciwciała, oligosacharydy, hormony, enzymy i wiele wiele innych składników, których nie da się „podrobić”, wyprodukować w fabryce. A podawanie butelki, smoczka może powodować trudności ze ssaniem piersi.

MIT: „Pani dziecko za mało przybiera! Musi je Pani dokarmić mieszanką!”, „Pani dziecko jest za duże, proszę przepajać je wodą!”, „Pani dziecko podwoiło swoją masę urodzeniową w wieku 3 miesięcy?! Będzie miało problem ze stawami! Musi Pani robić większe przerwy w karmieniu, a wieczorami, najlepiej niech dziecko nosi mąż, bo jak Panią czuje, to będzie chciał do piersi!”

FAKT: Dzieci karmione piersią przybierają inaczej niż dzieci karmione mieszankami. Dzieci karmione piersią jedzą we własnym rytmie a nie wg harmonogramu:  same regulują częstość i długość ssania, nie można ich przekarmić. Wydłużanie odstępów między karmieniami, pojenie wodą, glukozą, herbatkami może powodować niedożywienie i zmniejszenie ilości produkowanego pokarmu. Do ukończenia 3 miesiąca życia rosną zwykle w szybszym tempie niż dzieci karmione mieszankami, potem ich tempo rozwoju zwalnia.

Malwina Okrzesik: Konsultantka laktacyjna IBCLC – Kim jest IBCLC ? (Międzynarodowy Dyplomowany Konsultant Laktacyjny) profesjonalistka w zakresie karmienia piersią i laktacji. Posiada aktualną i opartą na dowodach naukowych wiedzę oraz  umiejętności potrzebne, aby wspierać matki karmiące w edukacji przedporodowej, nauce karmienia piersią, rozwiązywaniu trudności w laktacji. Działa też na rzecz zmian prawnych: ochrony praw matek karmiących w pracy, w przestrzeni publicznej, uczciwej reklamy mieszanek. W pracy konsultantki laktacyjnej niezwykle istotne są umiejętności dobrej komunikacji. Uczymy się tego na kursach przygotowujących do egzaminu i doskonalimy przez cały czas – ja stale śledzę literaturę fachową, jeżdżę na co najmniej 2  konferencje rocznie , aby być na bieżąco z wiedzą, która się zmienia i rozwija. Karmienie piersią jest obiektem zainteresowania badaczy z wielu dziedzin – medycyny, psychologii, antropologii i innych dziedzin Na szczęście jest coraz więcej medyków, którzy znają wartość karmienia piersią.

Podziel się na:

Najpopularniejsze: