Zamiast na scenie...dzieci miały wystąpić pod sceną...

Data dodania: 2018-12-17

"Wspólnie z całą rodziną, a przynajmniej jej większą częścią, czekaliśmy na występ naszej pociechy na scenie podczas Świąt na Starówce. Występ, początkowo planowany na 17.00, potem przełożony na 20.00, nie doszedł jednak w ogóle do skutku. Nasza córeczka miała wystąpić z kolegami i koleżankami z Bielskiego Studia Piosenki...Dzieci przygotowywały się wiele miesięcy. Dla niektórych miał to być ich pierwszy w życiu występ...Na koniec dowiedzielismy się, że dzieciom zaproponowano występ, ale pod sceną..." - informuje nasz portal jeden ze zbulwersowanych rodziców. 

"Proszę sobie wyobrazić, że organizatorzy zaproponowali naszym dzieciom, występ pod sceną - POD SCENĄ, czyli tam gdzie zwykle stoją ochroniarze...przecież dzieci kompletnie nie byłoby widać. Dla małych artystów było to na tyle upokarzające, że Małgorzata Stasiaczek - właścicielka szkoły śpiewu, podjęłą decyzję o rezygnacji z występu dzieci." - dodaje zbulwersowana mama.

"Proszę Pani, nie poniżajmy się, nie wystepujmy, nie będzie nas widać. Mieliśmy wystąpić na scenie, jak wszyscy!" - wyraziła swoje zdanie jedna z uczennic szkoły. Reszta dzieci, zapytana o opinię, również podjęła taką decyzję, aby zrezygnować z wielomiesięcznych przygotowań i nie wystąpić na Starówce. Cześć dzieci (a były wśród nich dzieci 7-8 letnie) z płaczem opuściła scenę. 

Publiczność skandowała, wyrażająć tym samym swoją dezaprobatę, dla fatalnej organizacji wydarzenia. Niestety na niewiele się to zdało. 

"Pierwotnie mieliśmy wystąpić o godzinie 17.00, jako support gwiazdy wieczoru, zespołu Zakopower. Przygotowania sceny do występu uniemożliwyły nam jednak występ. Organizatorzy zaproponowali więc aby dzieci zaśpiewały o godzinie 20.00, po występie Zakopower. Poprzedniego roku uczniowie szkoly występowali przed zespołem Pectus i razem z nimi na głównej scenie, co bylo wyjatkowym wydarzeniem dla dzieci i miasta. W tym roku nie udało nam się wystąpić w ogóle ponieważ na koniec, jedyne na co mogliśmy liczyć, to występ pod sceną. Wygląda na to, że program wydarzeń scenicznych, przygotowany przez organizatorów, już od początku nie był realny." - informuje nasz portal Małgorzata Stasiaczek.

Wszystko wskazuje na to, że za odwołanie występu dzieci z Bielskiego Studia Piosenki odpowiedzialni są przedstawiciele Bielskiego Centrum Kultury, którzy – jak poinformowano nasz portal - w biurze „Świąt na Starówce” – nadzorowali organizację występów na scenie. Szkoda, że podczas tak ważnej imprezy doszło do organizacyjnego niedociągnięcia, którego ofiarami były dzieci i młodzież z Bielskiego Studia Piosenki. 

Aktualizacja: 21.12.2018 godzina 17.35

Z oficjalnego profilu Zespołu Zakopower Official dokonano wpisu na profilu Beskidzkiej Mamy pod tym artykułem z informacją:

Zakopower - Official:"Zespół Zakopower nic nie wiedział o planowanym występie. Nas nie trzeba było pytać, nie mielibyśmy żadnego problemu nawet jakby to nie było z nami uzgodnione. 2 czym mógłbym przeszkodzić koncert dzieciaków?

Fot. Nad Dachami 

Podziel się na:

Najpopularniejsze: