Dla naszych dzieci ponad podziałami – krótki wywiad z Agnieszką Haslette kandydatką na radną miasta Bielska-Białej

Data dodania: 2018-10-16

Jakie ma Pani wykształcenie i czym się zajmuje na co dzień?

Posiadam wykształcenie wyższe dwukierunkowe: Filologia Angielska Nauczycielska oraz Finanse i Rachunkowość Przedsiębiorstw. Pracuję na stanowisku Kierownika Działu Eksportu firmy działającej na rynkach międzynarodowych w branży Automotive. Poza pracą zawodową organizuję i uczestniczę w różnych charytatywnych inicjatywach edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Bliskie jest mi wspieranie działań ekumenicznych i dialogu międzywyznaniowego. Prywatnie jestem bielszczanką i mamą pełnego energii czterolatka.

 

Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Miasta Bielska-Białej?

Od kilku lat narastało we mnie rozczarowanie zaniedbywaniem ważnych dla rodzin aspektów życia przez władze miasta. Doświadczyłam beznadziei związanej z rażąco niską, w porównaniu z populacją naszego miasta, ilością miejsc w miejskim żłobku. Zatem, chcąc powrócić do pracy zawodowej musiałam posłać dziecko do żłobka prywatnego, którego czesne było bardzo wysokie w porównaniu ze średnimi zarobkami oferowanymi w Bielsku-Białej matkom po urlopie macierzyńskim. Co więcej, właściciele żłobka okazali się osobami nieuczciwymi i po paru miesiącach funkcjonowania placówka dosłownie z dnia na dzień została zamknięta. W efekcie czego, w okresie zimowym, ja i wielu rodziców straciliśmy miejsce opieki nad naszymi dziećmi, wpłacone wpisowe, miesięczne czesne, a dopłaty z ówczesnego programu ‘Maluch’ (200 zł na miesiąc) nigdy nie zostały nam wypłacone. Wiem jak mieszka się na osiedlach z brakiem miejsc parkingowych, niedoświetlonymi uliczkami i zaniedbanymi placami zabaw. Rozczarowuje mnie stan miejskich parków i mała ilość zielonych miejsc rekreacyjnych dla rodzin.

 

Z jakiego ugrupowania Pani kandyduje?

Niestety, do tej pory nie znalazłam płaszczyzny do dialogu i wprowadzenia realnych zmian. Dopiero pan Janusz Buzek z partii „Porozumienie” zaproponował mi możliwość kandydowania do Rady Miejskiej z listy partii „Prawo i Sprawiedliwość”. Dzięki temu mam niepowtarzalną szansę wyrazić swój sprzeciw wobec dotychczasowych zaniedbań i braku pomocy ze strony miasta rodzinom, a zwłaszcza matkom.

Jestem osobą bezpartyjną i taką pragnę pozostać, bowiem wierzę w dialog i porozumienie pomiędzy opcjami politycznymi. Uważam, że zwłaszcza na szczeblu lokalnym, samorządowym, liczy się przede wszystkim rozwój miasta i dobro mieszkańców.

 

Co konkretnie chciałaby Pani zmienić w naszym mieście?

Reprezentuję przede wszystkim postawę dialogu konserwatywno-wolnorynkowego ukierunkowaną na poprawę zarządzania miastem i aktywnego pozyskiwania oraz efektywnego wykorzystania funduszy rządowych i unijnych.

 

A jaka byłaby pierwsza rzecz, o którą by Pani walczyła wchodząc do Rady Miasta?

Pierwszą rzeczą, którą zmienię to budowa miejskich żłobków poprzez pozyskanie funduszy z rządowego programu ‘Maluch+’ i według planu tej miejskiej inwestycji zaproponowanego przez pana Przemysława Drabka, kandydata na prezydenta miasta. Ponadto, na czas tworzenia miejsc w nowych żłobkach miejskich oferujemy rodzinom tzw. bon żłobkowy o wartości 300 zł, aby wspomóc opłacanie czesnego w żłobkach prywatnych.

 

Co najbardziej Pani przeszkadzało w minionych kadencjach?

Uważam, że to najwyższy czas zacząć korzystać z rządowego wsparcia. Rozczarowujące jest to, że pomimo zwiększenia przez Rząd w ciągu ostatnich 3 lat środków pieniężnych w programie „Maluch+” o ponad 100%, tj. z 15,7 mln zł do 31 mln zł, dotychczasowe władze Ratusza nie utworzyły ani jednej nowej, miejskiej placówki opieki nad dziećmi do lat 3 w Bielsku-Białej. Z tego powodu, choćby w ubiegłym roku ponad 200 dzieci nie znalazło miejsca w miejskim żłobku.

Pragnę pomóc rodzinom w aktywizacji zawodowej matek chcących powrócić na rynek pracy po okresie urlopu macierzyńskiego budując miejskie żłobki z niską opłatą miesięczną, nieobciążającą budżetu domowego.

 

A co z programem rządowym MALUCH+, który miał rozwiązać problem miejsc w żłobkach w Polsce?

Przeanalizowałam doświadczenia wielu gmin i miejscowości województwa śląskiego, które już skorzystało z programu rządowego „Maluch+”. W 2016 roku powstały nowe placówki żłobków publicznych m.in. w Sosnowcu, Knurowie, Czeladzi, Dąbrowie Górniczej, Wojkowicach i Pisarzowicach. W 2017 roku o nowe miejskie żłobki wzbogaciły się Katowice, Orzesze i Rybnik. W roku bieżącym powstały kolejne miejskie placówki w Sosnowcu, Knurowie i Czeladzi, jak również do programu „Maluch+” dołączyła Poczesna, Miedziana, Jaworzno, Gliwice, Mysłowice i Pyskowice. Niestety, Bielska-Białej nie ma w gronie miast i miejscowości korzystających z tego rządowego wsparcia, bowiem obecnym władzom miasta zabrakło dobrej woli i chęci do skorzystania z możliwości programu.

 

Agnieszka Maria HASLETTE

Kandydatka do rady miejskiej w Bielsku-Białej

Okręg nr 2 Wapienica, Stare Bielsko, Os. Polskich Skrzydeł, Os. Wojska Polskiego, Os. Kopernika, Os. Piastowskie, Os. Mieszka I, Os. Sarni Stok

Lista nr 10

Pozycja nr 6

Agnieszka Maria Haslette, Rada Miejska Bielska-Białej

 

Reklama wyborcza /artykuł sponsorowany/ finansowany z własnych środków.

Podziel się na:

Najpopularniejsze:


JUŻ WKRÓTCE NOWY NUMER!

WSZYSTKIE MAGAZYNY


NASZ BLOG

Jestem Ambasadorem Marki