Zabawa jako najlepsza forma rozwoju dziecka

Data dodania: 2017-01-20

Narodziny dziecka, to wspaniała rzecz dla każdego rodzica. Kiedy bierze się maleństwo do rąk pragnie się, aby zdobyło cały świat i miało lepiej niż my teraz. Czas mija a my staramy się dać mu to co najlepsze - i tu powinna pojawić się bezkonkurencyjna forma rozwoju dziecka jaką jest ZABAWA - taka prosta i najpiękniejsza lekcja życia dla dziecka.

Nie ma znaczenia w jakim wieku jest dziecko. W każdej chwili jego życia bawmy się z nim najlepiej jak potrafimy. Od początku życia malucha, wszelkiego rodzaju zabawy to bezcenne lekcje o otaczającym świecie. Otwieramy drzwi na życie i świat dzięki liczeniu nowych umiejętności, poznawaniu nowych przedmiotów i ich cech/właściwości. Z niemowlętami każda czynność to zabawa. Pomimo tego, że większość czasu poświęcają na jedzenie i spanie, co na tym etapie rozwoju jest zachowaniem prawidłowym, sprzyjającym rozwojowi dzieci, to pielęgnacja i zabawa z nim podczas chwil, są jak otwieranie i zapisywanie słów na czystych kartkach papieru. Zabawa nie tylko pozwala na szybszy rozwój funkcji poznawczych ale wspiera, wzbogaca rozwój emocjonalny, wzmacnia Wasze relacje.

Czas, czas goni nas...

Czas zabawy, jest momentem, w którym uwaga rodzica powinna być skierowana na dziecko. Wyznaczmy konkretny czas na zabawę, po najważniejszych pracach jakie wykonujemy codziennie i są naszymi obowiązkami. W czasie zabawy najlepiej oddać dziecku na wyłączność cała naszą uwagę, dlatego pranie i gotowanie, czy skręcanie półki powinno być skończone lub odłożone na później. Dlaczego? Nasze zaangażowanie udziela się dziecku. Może ono wtedy w pełni zaspokajać swoją ciekawość i zapewniane są mu najważniejsze potrzeby emocjonalne.

Po co zabawa?

Dzieci najszybciej uczą się poprzez zabawę, więc po co wydawać kilkaset złotych na różnorodne zabawki, aby dziecko samo się bawiło tym samym rezygnując z czasu bezcennej dla dziecka nauki w trakcie zabawy wspólnej z nami. Darmowa nauka więc dlaczego się nie bawić?

No tak, łatwo powiedzieć prawda? Pracujemy na cały etat i gdzie tu znaleźć czas nawet dla siebie a co dopiero dla dziecka?

Niezależnie od tego kto jak i gdzie pracuje, najważniejszy jest ten magiczny CZAS dla dziecka. Dlaczego magiczny? Bo skierowany na niego i tylko dla niego. Jak wyżej zostało to wskazane nie powinniśmy mieć innych czynności do wykonania w tym magicznym czasie, by wspierać nie tylko rozwój i zapewniać wiele potrzeb takich jak uwaga, bezpieczeństwo. Uczymy go przy tym współpracy, oraz nawiązywania i podtrzymywania kontaktu z drugą osobą. Żadna zabawka nie zastąpi zabawy z rodzicem. Warto zwrócić uwagę, że czas z mamą to nie czas z tatą. Dziecko potrzebuje kontaktu z obojgiem rodziców. Pamiętajmy, że zabawa przy kąpieli czy nawet podczas odprowadzania dziecka do przedszkola jest także tym magicznym czasem dla niego.

W czasie zabawy nie liczy się ilość czasu lecz jego jakość

Chwile w pełni wspólnie spędzone są cenniejsze niż kilka godzin "zerowej zabawy". Bardzo ważne jest aby w ciągu dnia znaleźć ten moment, w którym dziecko poczuje, że ma rodzica na wyłączność. Czy to będzie 1 godzina czy 45 minut nie ma aż takiego znaczenia, w PRZYPADKU nadrobienia tego Naszym zaangażowaniem. Dotyczy to każdego rodzica- pracującego poza domem jak i tych spędzających teoretycznie więcej czasu z dzieckiem w domu. Podkreślam słowo teoretycznie, bo praktycznie "Panią Domu" także bardzo ciężko znaleźć czas w ciągu dnia z powodu nieustających prac domowych.

Co mam robić z dzieckiem przez tą godzinę?

Wszystko na co macie ochotę, mając na uwadze bezpieczeństwo:) Każda myśl może poruszać wodze naszej wyobraźni i kreatywności. To od nas dorosłych, naszego zaangażowania i prawdziwości w zabawie, zależy czy zabawa będzie ona świetna czy nie. Pamiętajmy ze małe dzieci szybko się nudzą i zmiana ich aktywności następuje w zatrważającym tempie -  w jednej chwili malują kredkami, a za moment potrafią biegać i naśladować zwierzaki. Bądź dla dziecka teraz i tu. Pozwól mu także zadecydować o formie zabawy. Zejdź na podłogę, do poziomu dziecka i postaraj się zobaczyć świat jego oczami.

Uważaj, często jako dorośli narzucamy swoją wolę dziecku. Hamuje to rozwój, zwalnia z kreatywności a dodatkowo może spowodować bunt i niechęć do tej formy aktywności. Co gorsza dziecko może się wycofywać z zabawy, co obniży jego asertywność i samoocenę zwłaszcza przy odrzuceniu jego ulubionej formy spędzania czasu. Zmieniajmy formy magicznej godziny i słuchajmy dziecka. Uczmy rzeczy nowych, pomagajmy zdobyć nowe umiejętności. Podanie nowej rzeczy do ręki już spowoduje rozbudzenie ciekawości i wejście do świata wyobraźni.

Najważniejsze! Nie poganiaj dziecka w jego czynnościach i poznawaniu świata. Jego tempo jest odpowiednie dla niego i nie musi być takie jak my chcemy. Nie porównujmy go z innymi. Twoje dziecko jest wyjątkowe i niepowtarzalne, a gdy mamy wątpliwości czy przeczuwamy coś złego, zgłośmy się do poradni psychologiczno- pedagogicznej i przebadajmy dziecko lub przekażmy wątpliwości pedagogowi. On wie i wyjaśni czy powinniście mieć powód do zmartwień.

Różnorodne formy zabawy dają możliwość wielostronnego rozwoju dziecka. Pamiętajmy, że najprostsze rzeczy, dla dziecka są nowe i stanowią nieodkryty świat. Nie narzucaj i nie ucz dziecka schematów zabawy. Pozwól mu poznać i odkryć to tak jak chce. Klocek nie musi służyć tylko do budowania. Może być telefonem lub kluczem do tajemnych drzwi. Nie irytuj się, że dziecko nie potrafi zrobić czegoś co od dawna mu pokazujesz. Pewne czynności wymagają większej ilości powtórzeń, a z czasem wystarczy dać dziecku swobodę i zaobserwujesz jego postępy.

Zabawa jest najlepszym czasem rozwoju społecznego dziecka. Ten kontakt z drugim człowiekiem i bezpośrednia rozmowa są najcenniejsze. Dlatego warto bawić się z dzieckiem od urodzenia. Na początku nie trwa to godziny i zabawa jest związana z leżeniem na brzuszku czy chwytaniem zabawek, lecz z tygodnia na tydzień oferta edukacyjna zabaw się powiększa. Małe dzieci doskonale naśladują innych i uwielbiają to robić. Warto to wykorzystać.

Magiczna godzina może być przeznaczona na:

  • targanie kartek, zgniatanie ich
  • śpiewanie, poruszanie się do znanej melodii
  • tańczenie (podskoki w rytm to też taniec;)
  • turlanie się po dywanie, poduszkach
  • rysowanie, kalkowanie materiałów
  • nauka dźwięków i szukanie przedmiotów wydających dźwięki
  • malowanie farbami po folii bąbelkowej czy fragmentach wzorzystej tapety
  • układanie klocków i odwzorowywanie kształtów
  • wspólne gotowanie i nauka smaków
  • wycinanie i naklejanie liści, serwetek, materiału
  • zabawy tematyczne tj. zabawa w sklep, w lekarza, dentystę itp.
  • zabawy paluszkowe.

i wiele innych zabaw manualnych, muzycznych i plenerowych.

Zabawa jest najlepsza kiedy jest dostosowana do wieku, obecnych zainteresowań, umiejętności oraz otoczenia dziecka. Każda wspólna chwila, wymyślona aktywność jest o stokroć lepsza niż posadzenie dziecka przed ekranem telewizora czy komputera i czynienie z niego biernego odbiorcę ruszających się kolorowych elementów. 

Od DZIŚ PAMIETAJ, że:

Należy dostosować formę i rodzaj zabawy do wieku dziecka do zabawy nie są potrzebne drogie zabawki wybranej firmy.

Śpiewanie, mówienie rymowanek czy wierszy to także prosta i świetna zabawa. Nie musimy śpiewać jak Andrea Bocelli. Dziecko jest otwarte i nauczmy go akceptować rzeczy takie jakimi są.

Zabawy paluszkowe, dotykanie różnych faktur ręką  czy stopą rozwija nasze zmysły oraz pozwala lepiej poznać własne ciało.

Najprostsze zabawki są najlepsze, czyli przypomnijmy sobie to czym sami się bawiliśmy najlepiej. Gazeta, drewniane łyżki z kilkoma garnkami, klamerki do wieszania prania, masa solna wpłynie na dziecko o wiele pozytywnej niż zabawki reklamowane jako "niezbędne do rozwoju dziecka".

Dziecko jest dzieckiem i tak jak my czasem nie jest czymś zainteresowane. Jeżeli zabawka nie stała się jego przedmiotem uwagi schowaj ją, a za kilka dni wyciąg. Może wtedy nadejdzie czas na tą formę zabawy. Nadmiar zabawek, kolorów i dźwięków często jest męczące dla dziecka. Ograniczenie ich nie umniejsza atrakcyjności a sprzyja rozwojowi koncentracji i uwagi. Dwie, trzy zabawki to naprawdę dużo.

Po zabawie i co dalej? Przy zabawie pamiętajmy, że od razu należy wprowadzić taką czynność jak sprzątanie. Dziecko sprząta razem z Tobą. Musi nauczyć się, że ta czynność po zabawie jest jej zakończeniem ale uwaga- jak rodzic bawił się też sprząta- konsekwencja musi być.

Zabawa to frajda z wspólnego czasu i tego życzę każdego dnia.

Autor: Martyna Białek – logopeda i pedagog w Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej ALTER w Bielsku-Białej. Poradnia ALTER prowadzi BEZPŁATNĄ systematyczną, terapię Dzieci od 0 do momentu pójścia do szkoły, w ramach Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka. W ramach programu odbywają się BEZPŁATNE zajęcia z psychologiem, pedagogiem, logopedą, oraz rehabilitantem i terapeutą SI. Udzielamy również fachowego wsparcia rodzinie naszych małych pacjentów. Dodatkowo prowadzimy konsultacje i badania młodzieży i dorosłych u wszystkich specjalistów.

Zapraszamy na naszego facebooka TUTAJ lub na stronę http://www.fundacjaevolver.pl/poradnie.html

Niepubliczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna ALTER w Bielsku-Białej, ul. 11 Listopada 60-62, II piętro, pokój 207. Tel: 533 585 976, [email protected]

 Prawa autorskie do zdjęcia należą do: Prawo autorskie: samotrebizan / 123RF Zdjęcie Seryjne  

Podziel się na:

Komentarze:



Najpopularniejsze:


JESIENNY MAGAZYN

NUMERY ARCHIWALNE


GDZIE NA SPACER Z DZIECKIEM?

 

ZOBACZ ON-LINE