Beskidzka Mama na Magurce - Testujemy

Data dodania: 2016-04-02
Awatar Beskidzka Mama - BeskidzkaMama
Beskidzka Mama - Jestem mamą, która opisuje miejsca, wydarzenia, atrakcje dla dzieci/rodzin. Testuję produkty, usługi. Kocham Beskidy. Zapraszam do współpracy: [email protected]

Postanowiliśmy rozpocząć sezon od jakiejś lajtowej trasy. Nie jesteśmy piechurami więc szukaliśmy czegoś co by nas specjalnie nie zmęczyło ;) Wystartowaliśmy więc z naszą 4-latką z Przełęczy Przegibek na Magurkę Wilkowicką.

  • Magurka Wilkowicka - 909 m. n.p.m.
  • Czas z dzieckiem: 1,5 - 2 h (w górę), w dół tą samą trasą ok. 1 godziny bez przystanków.
  • Szlak: niebieski

 

Najlepiej zaparkować samochód na parkingu na Przegibku i przejść na drugą stronę ulicy.

Stąd ruszamy niebieskim szlakiem (fajna szeroka, ubita droga). Trasa do schroniska to według oznakowania 1 godzina drogi, my szliśmy ok 1,5 godzinki w górę, wracaliśmy ok 1 godzinki w dół. Mijaliśmy na swojej drodze pary z wózkami (duże pompowane koła) oraz rodziny z dziećmi w chustach lub nosidłach. 

Pierwszy przystanek na trasie - zdecydowanie najładniejszy widok na Bielsko-Białą: 

Drugi przystanek już w nieco ocienionym miejscu:

Ostatnie 20 minut do schroniska - już dość strome, kamieniste podejście, aczkolwiek niektórzy dzielnie pokonywali te trasę z wózkiem (pompowane koła).

Schronisko na Magurce, a w nim restauracja (zupy, dania mięsne i jarskie, w tym naleśniki, placki ziemniaczane i kluski na parze z powidłem śliwkowym, stoliki w sali i na zewnątrz), możliwość noclegu, brak udogodnień dla dzieci. Na zewnątrz dużo przestrzeni na rozłożenie się na kocu, na ognisko i grilla. Ze szczytu widoki na Babią Górę, Pilsko i Wielką Raczę oraz Baranią Górę, Skrzyczne i Klimczok.

Co polecamy?

My wybraliśmy placki ziemniaczane z blachy - pieczone bez tłuszczu - ze śmietaną - cena: 18 zł.

Nie obeszło się też bez drożdżówek (własnego wypieku) z cynamonem - PYCHA!!!

Zobacz także nasze inne relacje:

Tekst i foto: BM

Podziel się na:

Komentarze:



Najpopularniejsze:


AKTUALNY MAGAZYN

NUMERY ARCHIWALNE


 

 

Przemek z Ustronia walczy o życie