Z maluchem do okulisty

Data dodania: 2016-04-02
Awatar Beskidzka Mama - BeskidzkaMama
Beskidzka Mama - Jestem mamą, która opisuje miejsca, wydarzenia, atrakcje dla dzieci/rodzin. Testuję produkty, usługi. Kocham Beskidy. Zapraszam do współpracy: [email protected]

Wizytę z dzieckiem u okulisty wielu rodziców traktuje jako konieczność. Konieczność ta pojawia się dopiero w momencie, gdy maluszek zaczyna zdradzać niepokojące objawy. Okazuje się jednak, że jeżeli i my je dostrzegamy, może to oznaczać, iż dziecko zmaga się z problemem już od dłuższego czasu.

Tymczasem fakt, że wcześniej owych problemów nie dostrzegaliśmy, wcale nie musi znaczyć, że ich nie było! Samodzielne rozpoznanie kłopotów ze wzrokiem u dziecka jest niezwykle trudne. U maluchów bardzo sprawnie działa tzw. mechanizm akomodacji, temat poruszany już na forum tego pisma. Akomodacja to zjawisko dostosowania się oka do oglądania przedmiotów znajdujących się w różnych odległościach. Dostosowanie to polega na odpowiednim doborze ostrości widzenia. Mechanizm akomodacji: zmiana kształtu soczewki oka, a wskutek tego zmiana jej ogniskowej i, co za tym idzie, zmiana jej zdolności zbierającej.

Mechanizm ten sprawia, że dziecko jest w stanie „ukrywać” swoją wadę naprawdę długo. Kiedy i my zaczynamy ją dostrzegać, może to oznaczać, że dziecko zmaga się z nią już od dłuższego czasu. Dla rodziców najbardziej wyraźnymi sygnałami, że ze wzrokiem malucha dzieje się coś złego, są:

  • mrużenie oczu, np. podczas oglądania telewizji czy próby dostrzeżenia tego, co zlokalizowane jest w dalszej odległości,
  • problemy z rozróżnianiem przedmiotów w niekompletnie oświetlonym pomieszczeniu,
  • trudności ze skupieniem obu oczu na danym przedmiocie (zezowanie),
  • trudności z rozróżnianiem figury od tła, kształtów, wielkości, barw,
  • opuszczanie głowy niżej (bliżej kartki),
  • bóle głowy,
  • częste zmęczenie czy pocieranie powiek.

Obecnie każdy pacjent, już od momentu narodzin, pozostaje pod opieką lekarza rodzinnego. Podczas kilkukrotnych badań bilansowych lekarz ten powinien kontrolować wzrok dziecka, prosząc je o rozpoznanie różnych obrazków na specjalnej tablicy. Dopiero w momencie, kiedy tego rodzaju badanie wykaże jakieś odstępstwo od normy, rodzice otrzymują skierowanie do lekarza okulisty. Niestety, doświadczenie i praktyka mówią nam o tym, że nie zawsze tak jest. Większość badań bilansowych pomija kontrolę widzenia lub jest ona przeprowadzana bardzo pobieżnie i nieregularnie. W przypadkach kiedy takie badanie jest przeprowadzane, i tak nie mamy pewności, że wszystko ze wzrokiem jest w porządku. Mechanizm akomodacyjny często nie pozwala postawić prawidłowej diagnozy.

Korzystając z niego, dziecko może bez problemu „rozczytać” niemalże całą tablicę mimo posiadania dużej nadwzroczności czy astygmatyzmu. Dlatego też pewność, że układ wzrokowy rozwija się prawidłowo, może dać rodzicom jedynie badanie przeprowadzone przez lekarza okulistę.

U lekarza okulisty akomodacja oka zostaje „porażona” specjalnymi kroplami. Po ich zastosowaniu pojawia się efekt szerokich źrenic, zwiększona wrażliwość na światło oraz znaczne pogorszenie widzenia z bliskiej odległości. Tylko to badanie pozwoli stwierdzić, czy wzrok dziecka jest rzeczywiście prawidłowy. Daje to możliwość zarówno zdiagnozowania ewentualnej wady wzroku, jak i zbadania tylnego odcinka gałki ocznej, a także diagnostyki ustawienia i ruchów gałek ocznych.

Każde dziecko, nawet jeżeli nie zdradza niepokojących objawów, powinno trafić do gabinetu okulisty, jeszcze zanim pójdzie do szkoły, czyli najpóźniej w 3-4 roku życia. Takie wizyty należy następnie powtarzać raz do roku, bo lekarz bardzo łatwo wychwyci, czy dziecko przypadkiem nie „ukrywa” jakiejś wady.

Warto zauważyć, że oczy to narząd, o który należy dbać szczególnie. Dlatego też zamiast interwencji w momencie, kiedy dzieje się coś niepokojącego, znacznie lepiej jest owym problemom zapobiegać. Oprócz corocznej wizyty u specjalisty warto ćwiczyć wzrok z maluszkiem na co dzień, bo widzenia po prostu trzeba się nauczyć. Pełną ostrość wzroku dziecko osiąga około 3 roku życia. Jednak narząd wzroku rozwija się u naszych dzieci do 10 roku życia. Dotyczy to również prawidłowego widzenia obuocznego. Niestety, obligatoryjne badanie okulistyczne każdego dziecka pozostaje na razie jedynie w sferze życzeń.

Dlatego, drodzy Rodzice, to od Was zależy, jak Wasze dziecko będzie widzieć w przyszłości. Dbajcie o swoje maluchy. Zapewniajcie profilaktyczne badania. Tylko profilaktyka daje szansę na prawidłowy rozwój Waszych pociech.

Autor: Marta Barnat - Optometrystka z pasją. Mama 9 letniej Soni.

Reklama: 

PROMOCJA - SZKŁA OKULAROWE DLA DZIECI GRATIS

OPTYK STUDIO z Bielska-Białej zaprasza do skorzystania  z promocji dla dzieci. Przy zakupie pełnej pary okularów -

SZKŁA OKULAROWE - GRATIS. 

Warunki promocji: Gratis szkła - lekkie, bezpieczne, plastikowe z utwardzeniem. Zakres mocy +/- 6,00 cyl. 200

OPTYK STUDIO  

ul. Szarotki 10, 43-300 Bielsko-Biała, tel. 33 330 59 67

www.optykbielsko.com

Promocja urodzinowa ważna od 1-30.04.2016

Podziel się na:

Najpopularniejsze: