Nieśmiałość – jak wspierać?

Data dodania: 0000-00-00
Awatar Beskidzka Mama - BeskidzkaMama
Beskidzka Mama - Portal - Magazyn - Szkolenia dla Mam z Podbeskidzia i nie tylko. Zapraszamy do współpracy: redakcja@beskidzkamama.pl

Czasami jest tak, że zauważamy, iż nasze dziecko w pewnych sytuacjach staje się nieśmiałe, a może nawet przypisujemy mu już taką cechę jako jego integralną część osobowości i mówimy: „on jest taki nieśmiały, on po prostu tak już ma, że wszystkiego się wstydzi”. Jeśli martwi nas ta sytuacja i szukamy odpowiedzi na pytanie „dlaczego tak jest i co można z tym zrobić”, to może warto przyjrzeć się temu na czym nam zależy. Zależy nam na śmiałości dziecka, co wiąże się po części z samodzielnością i poczuciem własnej wartości. Więc możemy spróbować wspierać właśnie te cechy. A jak to zrobić? Jak pomóc NIEŚMIAŁEMU DZIECKU?

  1. ZAUWAŻ DZIECKO i to co się z nim dzieje (lęki, obawy, niepokoje, zawstydzenie, chowanie się za moimi plecami, drżenie rąk.
  2. Nie lekceważ lęków-kiedy dziecko mówi, że boi się psa, zwyczajnie powiedz: „aha, boisz się” zamiast mówić: „nie bój się”. Nie ma sensu zaprzeczać temu, co dziecko czuje: boi się i potrzebuje ten strach wyrazić, chce być bezpieczny, chce usłyszeć od rodzica: „tak słyszę, że się boisz, chcesz bym Cię wzięła na ręce?”
  3. SŁYSZĘ i TRAKTUJĘ POWAŻNIE to, co mówi dziecko np. że się boi ciemności, wizyty u lekarza, sprawdzianu w szkole
  4. AKCEPTUJĘ I SZANUJĘ JEGO OBAWY - mówię: „tak widzę, słyszę, że chyba się boisz”
  5. NIE MÓWIĘ: „taki duży a się boi”
  6. NIE WYŚMIEWAM „Ja w Twoim wieku to….”
  7. Jestem UWAŻNY: zauważam, że dziecko unika kontaktu wzrokowego, unika sytuacji lękowych, mówi cichym głosem, jąka się, pozostaje w bezruchu, ma zaburzenia mowy, wykonuje nerwowe czynności (nadmiernie poprawia włosy, dotyka twarzy, drapie się, wkłada palce do ust-obgryza paznokcie)
To, czego dziecko w chwili nieśmiałości potrzeba, to wypowiedzenie lęku tak, by rodzic usłyszał i zaakceptował to co jest, zaakceptował dziecko takie jakie jest i ze wszystkimi jego lękami. Z małym dzieckiem możemy się pobawić misiami, odegrać scenkę w której jeden miś się boi a drugi go słuch i opowiada o strachu, o obawach i lękach. Starsze dziecko może się nauczyć pisać dziennik w którym będzie mogło wypisać wszystkie uczucia, każdą obawę i lęk. Na wszystko pomaga nasza akceptująca obecność, uważność, słuchanie i rozmowa. Czasami możne spróbować opowiedzieć o tym, jak my sami baliśmy się, kiedy byliśmy mali, a może nawet nadal boimy się dużych psów i nie wstydzimy się przyznać do tego przed dzieckiem. To pozwoli dziecku zobaczyć, że to zupełnie normalne czuć strach i lęk i że nawet taki super tata czy mama też czasami się boją. Warto być prawdziwym!!! Uwolnienie emocji pozwala dziecko uchronić przed późniejszymi skutkami takimi jak nadmierne lęki, depresja i osamotnienie. Warto mieć świadomość, że Dziecko UCZY SIĘ BAĆ karcących min dorosłych, klapsów, podniesionego głosu a przez to BOI SIĘ dorosłych, co może być POCZĄTKIEM DROGI KU NIEŚMIAŁOŚCI Dziecko skarcone w obecności innych osób (podczas przyjęcia) za zbyt śmiałe zachowanie może poczuć silny lęk i przenieść nieświadomie tą reakcję na inne spotkania towarzyskie, co może spowodować nieśmiałość i wycofanie się z kontaktów społecznych. To może rozszerzać się na inne podobne sytuacje, powstaje GENERALIZACJA i np. strach przed publicznym zabieraniem głosu. NADMIERNA OPIEKUŃCZOŚĆ RODZICÓW powoduje, że dziecko unika pewnych nieprzyjemnych sytuacji ze strachu i np. czuje ból brzucha, pozostaje w domu, co powoduje wzmocnienie jego lękowych zachowań. Unikanie spodziewanych przykrości zostaje wzmocnione (unikanie kontaktów z innymi daje spokój) co wzmacnia też samą nieśmiałość. Jeżeli dziecko lękowe otrzymuje dużo troski i uwagi w sytuacjach, w których okazuje lęk, a dorośli nie zwracają na nie uwagi np. w sytuacji kiedy próbuje odważnie podjąć jakieś trudne zadanie to zachowanie „nielękowe” będzie pomijane, będzie rzadziej występowało. TO WZMACNIA LĘK I NIEŚMIAŁOŚĆ. Dlatego WSPIERAM DZIECKO w każdej sytuacji, dbam o jego trening samodzielności, nie izoluję go od doświadczeń życiowych (dbam o kontakty rówieśnicze), DZIECKO UCZY SIĘ PRZEZ OBSERWACJĘ: naśladuje zachowania innych, które spotykają się z nagrodą lub unika tych, które są karane. Np. jeśli nieśmiałe dziecko zobaczy, że ktoś inny zostaje wyśmiany przez nauczyciela podczas odpowiedzi, najprawdopodobniej nie będzie się do niej zgłaszać. Gdy dziecko obserwuje u kogoś zachowania wzbudzające LĘK uczy się ich przez obserwację. Dziecko przyswaja sobie i bierze za pewnik to co mówi rodzic a później pani w przedszkolu, szkole i w końcu to, co mówią rówieśnicy. Warto więc mieć świadomość tego co mówimy do naszych dzieci. Np. te wypowiedzi dorosłych SZKODZĄ DZIECKU NIEŚMIAŁEMU: Jesteś taka nieśmiała. Nie rób tego, bo wiem, że się denerwujesz. Jesteś takim cichym chłopcem. Jak się zaczerwieniłeś! Jak będziesz się odzywał w szkole niepytany, to Pani pośle Cię do konta. Siedź cicho jak mówią dorośli.Te ETYKIETY przekonują dziecko o własnej niższości, nieumiejętności radzenia sobie w sytuacjach społecznych (skoro dorosły tak mówi, to pewnie tak jest, zabieranie głosu prowadzi do kary) Dziecko zaczyna NIEDOCENIAĆ I UPOKAŻAĆ SAMEGO SIEBIE o powtarza samo sobie: JESTEM NIEŚMIAŁY, NIC NIE JESTEM WART, NIE POTRAFIĘ. Aby tego uniknąć warto dziecko wspierać w śmiałości i samodzielności. Często dziecko wie JAK się zachować, ale potrzebuje MOTYWACJI, ZACHĘTY, WSPARCIA. Można to dać dziecku poprzez zwykłą akceptującą obecność oraz nielekceważenie zachowań dziecka a także poprzez zabawę. ZABAWA DOBRA NA NIEŚMIAŁOŚĆ BAW SIĘ W:
  1. Robienie błędów (rodzic celowo popełnia błędy i z nich żartuje, mówi, że teraz już wie, co i jak zrobić następnym razem)
  2. Układanie czegoś bezsensownego z klocków np. wierz, które się walą
  3. Lepienie najgorszego ludzika z plasteliny (warto robić to tak, by dziecko czuło, że rodzic nie jest lepszy)
  4. Malowanie najgorszych bazgroli
  5. Pozwól dziecku ustalić własne zasady gry i zabawy
  6. Daj mu wygrać, tak by nie czuło, że go podpuszczasz
  7. Siłuj się i daj mu wygrywać
  8. Rób z siebie głupka-podążając za śmiechem dziecka
  9. Odgrywajcie scenki z podziałem na role
  10. Bawiąc się ćwicz rozmowy telefoniczne, prowadzenie realnych rozmów, patrzenie prosto w oczy, występowanie na scenie (w sytuacji pozbawionej ryzyka)
  11. Stwórz okazję do zabaw w grupie
POMAGA: Opowiadanie o sobie, o tym jak rodzic był w wieku dziecka i co robił, z czym sobie nie radził, jak jemu się to wydawało trudne. ZACHĘCANIE DO PODEJMOWANIE RYZYKA w granicach rozsądku Pomagają zdania: „a czemu by nie…warto spróbować” „a Ty jakbyś to zrobił?” „zrobisz to wtedy, kiedy będziesz gotowy, Ty sam wiesz najlepiej” (dajesz dziecku wolność w podjęciu decyzji-nie zmuszasz, masz realistyczne oczekiwania) „kiedyś Ci się udało, wierzę w Ciebie” Pomaga uznanie za wysiłek, tolerancja, stworzenie sytuacji, w której dziecko jest pomocne, wychodzi ze swoją inicjatywą, z własnymi pomysłami i pozwolenie mu na ich realizację. Daj nieśmiałemu dziecku czas. Ćwicz zachowania asertywne, umiejętność mówienia NIE, komunikowanie uczuć, proszenie o przysługę, o pomoc. Autor: Kasia Czarnota – absolwentka socjologii Uniwersytetu Śląskiego, propagatorka Porozumienia bez Przemocy, mama trójki dzieci w wieku wczesnoszkolnym, żona. Pasjonatka rozmów o tym, co żywe i poruszające tu i teraz. Autorka bloga: wstrefiemamy.blogspot.com

Podziel się na:

Komentarze:



Najpopularniejsze:


JUŻ WE WRZEŚNIU!

NUMERY ARCHIWALNE


GDZIE NA SPACER Z DZIECKIEM?

 

ZOBACZ ON-LINE