Beskidzka Mama w Zoo Ostrava - Testujemy

Data dodania: 0000-00-00
Awatar Beskidzka Mama - BeskidzkaMama
Beskidzka Mama - Portal - Magazyn - Szkolenia dla Mam z Podbeskidzia i nie tylko. Zapraszamy do współpracy: redakcja@beskidzkamama.pl

Już długo nosiliśmy się z zamiarem odwiedzenia Zoo w Ostravie. Wiele z Was polecało niejednokrotnie to miejsce. W końcu nadarzyła się okazja aby całodniową wycieczkę zaplanować właśnie tam. Poniżej znajdziecie kilka praktycznych informacji. 

Przed wyjazdem należy zaopatrzyć się w korony czeskie! My zabraliśmy 1000 koron - ok, 160 zł i oczywiście jakiś dokument tożsamości dziecka! 

Jak dojechać?

Współrzędne GPS: 49°50'36.688'N, 18°19'10.615'E ostrava1

Odległość z Bielska-Białej do Ostravy, wybierając trasę bezpłatną autostradą, to ok 100 km. Startujemy z Bielska-Białej dwupasmówką na Cieszyn. Potem odbijamy na Katowice/Skoczów i jedziemy do Żor. W Żorach (za Mac Donaldem) na pierwszym skrzyżowaniu w prawo. Potem widać już znaki kierujące na autostradę A1. Wjeżdżamy na autostradę i za chwilę jest odbicie na Ostravę. Na koniec należy zjechać z A1 - 365 Ostrava – Hrušov

AUTOSTRADA A1 DO SAMEJ OSTRAVY JEST BEZPŁATNA!

Parking ostravaPrzed Zoo znajdują się 3 duże parkingi. Koszt pozostawienia auta na cały dzień to 45 koron. Przy wjeździe otrzymuje się kwitek, który należy zachować aby móc potem wyjechać z parkingu. Płatność uiszcza się natomiast jednorazowo przy wjeździe. Czasem zdarza się, tak jak w naszym przypadku, że nagle zabraknie miejsca i zobaczymy przed swoim autem taki oto znak ;) Nie należy się denerować. Chwila cierpliwości i miejsce się znajdzie. Bilety i godziny otwarcia W sezonie (kwiecień - sierpień) 9:00 - 19:00, wrzesień - październik 9:00 - 18:00, listopad - styczeń 9:00 - 16:00. My płaciliśmy 110 koron/os dorosłej; Dziecko od 3 lat 80 koron; Dzieci do 3 lat mają wstęp wolny. 

Od czego zacząć?

Ponieważ Zoo jest ogromne, w przypadku dziecka do 3 lat, radzę zabrać spacerówkę. Nasza 3,5 dała radę jednak na samym początku skorzystaliśmy z kolejki. Przystanek znajduje się zaraz naprzeciw wejścia. Jeśli kolejka nie jest podstawiona, trzeba na nią zaczekać ok 10 minut. Koszt 10-12 minutowego przejazdu w kierunku centrum Zoo to 30 koron od osoby dorosłej, od dziecka 3 lata też 30 koron. Dzieci do 2 lat - za darmo.

Kolejka w Zoo Ostrava

Fajną opcją, którą w sumie obczailiśmy na sam koniec, są wózki. Koszt wypożyczenia to 30 koron ale trzeba doliczyć kaucję 300 koron, którą otrzymujemy zwrotnie w momencie oddania wózka. Pojazd ma dodatkowe zabezpieczenie więc kiedy przykładowo chcemy odwiedzić jakiś pawilon, zostawiamy go zapiętego na zewnątrz tak aby nikt przypadkiem nam go nie zwinął. Wózek co prawda służy do transportu przedmiotów, ale widzieliśmy przewożone w nim dość często pociechy ;) Kolejka zawiozła nas wgłąb zoo. Po drodze mieliśmy też możliwość rozeznania co i gdzie mniej więcej się znajduje. Pomagają w tym oczywiście mapy, które znajdziecie praktycznie za każdym rogiem jednak przejażdżka jest niewątpliwie dodatkową atrakcją, szczególnie dla dzieci. Mieliśmy okazję odwiedzić już Zoo w Chorzowie i nawet to w Gdańsku jednak Zoo w Ostravie to zupełnie inny poziom - ciśnie się na usta - światowy! Ale kto był, przyzna mi rację, że to miejsce jest świetnie utrzymane. Zadbane zwierzęta, klatki i wybiegi, szerokie alejki, przystrzyżone trawniki, świetna infrastruktura dla dzieci (pełno różnorodnych placów zabaw, atrakcji, a nawet kącik do karmienia piersią! ;)

Do czego możnaby się przyczepić?

Ilość os na metr kwadratowy (sierpień) przekraczała chyba wszelkie możliwe normy. Nie dało się spokojnie skonsumować posiłku bo atakowały z każdej strony. Dodatkowo przepełnione odpadami kosze, nie poprawiały sytuacji. Toalety w miarę czyste jednak baby room raczej pozostawiał wiele do życzenia. Osobiście wolałabym nie musieć przebierać dziecka w takim miejsu. O wiele lepiej do tego celu mogłyby posłużyć ławki w jakimś ustronnym miejscu, których na terenie zoo, nie brakuje.

Co warto zobaczyć?

Słonie, lew, żyrafa czy małpy są niczym, jak się okazało, w porównaniu z mini farmą zwięrząt, gdzie dziecko może wejść do zagrody i samodzielnie pokarmić kozę czy dotknąć przez szczebelki w klatce małego pisklaczka lub królika. Tak - Mini Zoo to był zdecydowany HIT całej naszej wyprawy. 

IMG_2458Pamiętaj!

Weź ze sobą drobne 5 koron aby móc w automacie kupić jedzonko do karmienia! Specjalne granulki wypadają same więc aby nie musieć łapać je do ręki, warto mieć ze sobą jakiś woreczek czy też kubek plastikowy. Z ręki karmić można kozy w zagrodzie i świnki morskie (obok kóz po wyjściu z zagrody).

 

Co mnie urzekło?

Uwielbiam fotografować zwierzęta. Czasem mam wrażenie, że każde z nich skrywa w sobie jakąś tajemnicę...tajemnicę i smutek...

IMG_2401 IMG_2402 IMG_2398 IMG_2415 IMG_2390 A na koniec - co warto zjeść?

Pierwszy nasz odpoczynek i wiadomo nie obyło się bez kawy i czegoś słodkiego. Polecam zestaw: kawa + pączek (cena w zależności od wielkości kawy i ilości pączusiów od 25 koron w górę). A po całodniowej wycieczce zostaliśmy jeszcze na obiad w restauracji samoobsługowej na terenie Zoo.

1000 koron rozeszło się na:

  • parking - 45 koron
  • bilety (2 dorosłe osoby + dziecko 3 lata) - 300 koron
  • przejażdżka kolejką (2 dorosłe osoby + dziecko 3 lata) - 90 koron
  • obiad x 2 + piwo - 2oo koron
  • kawa + pączki x 2 - 70 koron
  • woda mineralna x 2 - 40 koron
  • kawa z mlekiem + 2 ciastka w restauracji samoobsługowej - 100 koron
  • Karma dla zwierzątek w mini zoo - 5 koron
  • Pamiątka - pierścionek - 15 koron

Wszystkie zdjęcia i treści są mojego autorstwa :)

Podziel się na:

Komentarze:



Najpopularniejsze:


JUŻ WE WRZEŚNIU!

NUMERY ARCHIWALNE


GDZIE NA SPACER Z DZIECKIEM?

 

ZOBACZ ON-LINE